Oficjalny blog Jasińska&Partners specjalistyczne artykuły prawnicze

Gdy kontakty z rodzicem zagrażają dziecku

2017-08-15

Prawo rodzinne

Autor: Adwokat Izabela Jasińska

Gdy kontakty z rodzicem zagrażają dziecku

Jak wydam dziecko ojcu – może mu się coś złego stać. Jak tego nie zrobię – sąd może nałożyć na mnie karę pieniężną na utrudnienie kontaktów! Co ma zrobić?” - usłyszałam ostatnio od Klientki. I to od  kolejnej.

Fakt, mamy postępowanie, którego celem jest zapobieganie utrudnianiu przez rodziców  wykonywaniu kontaktów z dzieckiem. Zarówno rodzic, z którym dziecko stale mieszka, jak i rodzic, który wykonuje kontakty z dzieckiem, mają obowiązek przestrzegać orzeczenia  o kontaktach. Jest to niezależne od władzy rodzicielskiej. Jeśli którykolwiek z nich je narusza, może zostać wszczęte postępowanie o zagrożenie lub nakazanie zapłaty za niewykopywanie lub nienależyte wykonywanie kontaktów.  Ma to miejsce, gdy rodzic nie chce wydać dziecka, a także gdy nie chce z dzieckiem przebywać. Tak się dzieje, gdy widywanie się z obojgiem rodziców jest dla dobra dziecka, a dobro to jest brane pod uwagę jako naczelne w sprawach dotyczących dziecka.

Co jednak jeśli widzenie się z ojcem czy matką może być dla dziecka szkodliwe? W takich skrajnych przypadkach zachowanie rodzica może rodzić odpowiedzialność karną. Wówczas może zostać wszczęte postępowania karne. Poniżej przedstawiam kilka przykładów.

1.     Narażenie na niebezpieczeństwo

Tak się dzieje, jeśli rodzic naraża dziecko na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jako, że na rodzicu spoczywa obowiązek opieki nad dzieckiem, jego zachowanie wówczas zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Przestępstwem jest nie tylko działanie umyślne, ale także nieumyślne.

2.     Porzucenie dziecka

Rodzic może także odpowiadać karnie, gdy porzuci dziecko poniżej lat 15. Przestępstwem jest w tym przypadku samo pozostawienie dziecka bez opieki, czyli pozostawienie go własnemu losowi bez zapewnienia mu opieki ze strony innych osób i oddalenie się. Nie ma znaczenia, czy rodzic oddala się do dziecka, czy dziecko oddala się od rodzica. Nie ma znaczenia także, czy w konsekwencji dziecku coś się złego stało czy nie. Nawet, jeśli nie zostało ono narażone na żadne niebezpieczeństwo i tak doszło do popełnienia przestępstwa i można rodzica pociągnąć do odpowiedzialności karnej. Można wobec niego wówczas orzec nawet karę pozbawienia wolności nawet do lat 3.

Ważne jest, aby rodzic  miał intencję porzucenia dziecka. Nie w każdym przypadku pozostawienie dziecka bez opieki można mówić o popełnieniu przestępstwa. Każdą konkretną sytuację należy zbadać indywidualnie. W doktrynie podnosi się, że pozostawienie małego dziecka w domu przez matkę, która poszła robić zakup nie powinno być penalizowane. Inaczej jest w przypadku wyjazdu na parę dni czy nawet kilkanaście godzin i udanie się do innej miejscowości. Wówczas dochodzi do obiektywnego uznania, że rodzic taki przestał się interesować losem dziecka i tym samym można mu przypisać intencję porzucenia. Penalizowane jest zarówno porzucenie całkowite, tj. gdy rodzic nie ma zamiaru wrócić, jak i czasowe, tj. na taki czas, dostatecznie uzasadniający przypisanie zamiaru porzucenia.

3.     Narażenie zdrowia

Wykroczeniem jest dopuszczenie przez rodzica, aby dziecko przebywało w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia. Takie działanie jest penalizowane, gdy dziecko ma do 7 lat. Chodzi to o wszelkiego rodzaju niebezpieczeństwa, a więc spowodowanych przez człowieka (np. choroba), zwierzęta (np. zakażenie), czy siły przyrody, nadto zarówno w przypadku zagrożenie dla zdrowia fizycznego, jaki i psychicznego.

Powyżej przedstawiam jedynie niektóre przypadki pociągnięcia rodzica do odpowiedzialności karnej. Niezależnie od powyższego, możne – lub powinno – dojść w takich przypadkach do ograniczenie lub pozbawienia władzy rodzicielskiej.

Archiwum

Wybierz datę aby kontynuować